poniedziałek, 20 stycznia 2014

26 Rozdział

Koncert rozkręcił się na dobre. Kamil jak zwykle skakał po scenie dając swoim fanom pozytywną energię. Po 4 szybkich piosenkach na sali rozbrzmiały pierwsze nutki piosenki "Chcę przy Tobie być"
- Kochani ta piosenka jest dla wszystkich którzy mają przy sobie tą drugą połowę. Nie pozwólcie aby to uczucie między wami wygasło. Ja tą piosenkę śpiewałem przy osobie na której widok moje serce bije szybciej, a ciało szaleje. Dziękuje za tą niespodziankę dzisiejszą i pamiętaj Kocham Cię - przez całą wypowiedź patrzył prosto na mnie na koniec wypowiedzi wszyscy zaczęli bić brawa, a Kamil zaczął śpiewać. Bujałam się w rytm muzyki cicho śpiewając. Koncert trwał półtorej godziny. Gdy Kamil zszedł ze sceny od razu do niego poszłam
- Jak zwykle koncert bardzo fajny wariacie - zaśmiałam się i dałam mu buziaka
- Ja wariat? - spojrzał na mnie - no może trochę - wszyscy wybuchli śmiechem
- Kamil chodź podpisać autografy - dobiegł nas głos Anety
- Kochanie za niedługo będę. Chłopaki się Tobą zaopiekują - spojrzał na nich - tylko rączki przy sobie panowie - zaśmiał się i poszedł
Usiadłam na kanapie i gadałam z chłopakami. Tak samo jak Kamil byli pełni energii i prawie ciągle się śmiali. Nagle usłyszałam że mój telefon zaczął dzwonić. Wyjęłam komórkę na wyświetlaczu widniał numer Przemka
- Słucham? - odebrałam telefon
- Gdzie ty jesteś? - słychać było muzykę więc zapewne szukał mnie po klubie
- Na zapleczu klubu chodź
- Dobra idę - oznajmił i się rozłączy
Zastanawiałam się czy trafi ale gdy ujrzałam jego sylwetkę w drzwiach odetchnęłam
- Jejku ciebie znaleźć to jest trudno - chłopaki spojrzeli na Przemka
- Chłopaki to mój brat cioteczny Przemek - chłopaki się z nim przywitali - a co bałeś się o mnie?
- Tak wariatko - zaśmiał się
Siedzieliśmy i się śmialiśmy. Chłopaki opowiadali nam śmieszne wydarzenia z koncertów
- Ładnie to tak beze mnie wspominać? - do pomieszczenia wszedł Kamil
Zapoznałam go z Przemkiem i chyba się polubili bo już po chwili znaleźli wspólny temat.
- A właśnie Jula bo Ania dzwoniła. Jutro przyjeżdża i muszę dać jej znać czy się zgadzacie czy mamy kogo innego szukać - spojrzał na mnie i na Kamila
- Ale na co się zgadzamy? - spytał Kamil
- No bo Przemo biorą ślub z Anią i chcieli żebyśmy byli starszymi w sensie że ja z Tobą - wytłumaczyłam Kamilowi - a nie może Zuza?
- Nie ja chcę Ciebie - odparł
- No ale....- spojrzałam na niego
- No dobra będziemy starszymi - oznajmił Kamil
- Ok fajnie - ucieszył się Przemek
- Dobrze że mam udzielony głos - chłopaki z zespołu zaczęli się śmiać
- A co kochanie nie chcesz? - spytał Kamil
- Nie no chce ale...- spojrzałam na Kamila
- Ale ty jak zwykle marudzisz - dokończył Przemek
W ostateczności wyszło że będę starszą. Ślub miał być w Gdyni pod koniec października. Niecałe dwa miesiące do ślubu, a on nie miał starszych
- Dłużej było mi to mówić - bawiłam się Kamila dredami
- Ciesz się że ci tydzień przed ci nie powiedziałem - uśmiechnął się
Do pomieszczenia weszła Aneta i oznajmiła że będą już jechać. Chłopaki zapakowali się do busa i ruszyli, a ja z Przemkiem jechaliśmy tuż za nimi. Chłopaki poszli do swoich pokoi. My potwierdziliśmy swoją rezerwacje i zabierając kartę ruszyliśmy do pokoju. Wysłałam Kamilowi numer pokoju. Położyłam się na łóżku i długo nie trzeba było czekać na gości bo już po 5 minutach przybyli chłopaki. Siedzieliśmy i opowiadaliśmy różne historie z życia wzięte.
- Ej brat to ty już stara dupa, już się żenić - przerwałam ciszę
- Jestem tylko dwa lata starszy - oznajmił
- Ale się żenisz - wzruszyłam ramionami - a do tego masz syna. Nie poznaję cię normalnie
- Pogadamy za parę miesięcy - pokiwał głową
- No co ja nie zamierzam mieć dzieci i się żenić - odparłam ze śmiechem
- Tak samo jak nie zamierzałaś mieć chłopaka? - spojrzał na mnie
- A spadaj i tak się nie ożenię - pokazałam mu język
- Nigdy - spojrzał na mnie Kamil
- Nigdy - odparłam z uśmiechem
- Zobaczymy - kiwnął głową i wszyscy wybuchli śmiechem. Naszych wygłupów nadszedł kres. Chłopaki musieli pójść do pokoi bo jutro kolejny wyjazd i wieczorem koncert.
- Maciek dzisiejszej nocy się wyśpisz bo twój lokator zostaje u mnie - zaśmiałam się
- Jesteś pewna? Ja od niego w nocy poduszką dostałem - skrzywił się
- Zacznijmy od tego kto we mnie rzucił? - Kamil się do mnie przytulił od tyłu
- No dobra, dobra. W takim razie miłej nocki i tak wiecie spokojnie - zaśmiał się i poszedł do pokoju.
Odwróciłam się do Kamila i go pocałowałam. Nasze usta się ze sobą złączyły, moja jedna ręka była wpleciona w jego dredy, a druga spoczywała na jego policzku natomiast Kamila ręka błądziła po moim kręgosłupie
- Już dzieci spać - oznajmił ze śmiechem Przemek.
Zaczęliśmy się śmiać, przebrałam się w bluzkę i spodenki i położyłam się koło Kamila. Otworzyłam oczy i ujrzałam że Kamil mi się przygląda
- Idź spać, a nie się patrzysz - dałam mu buziaka w szyje.
- Łatwo powiedzieć jak tutaj takie piękności leżą - odparł i mnie pocałował w czoło
- To mogę iść - lekko się podniosłam
- Co to, to nie - złapał mnie i przytulił - dobranoc
Dałam mu buziaka i się w niego tuliłam. Po chwili jego oddech się wyrównywał więc zamknęłam oczy i odpłynęłam.



--------------------------
Jest kolejny!
Dziękuje za wyświetlenia, za to że tu wodzicie i za to że czekacie na rozdziały.
Jest to dla mnie wielką motywacją ; )
Rozdziały będą dodawane chyba rzadziej bo nie chce aby opowiadanie się szybko skończyło.
Może się coś jutro pojawi nie wiem.
Macie jakieś pomysły aby w tym opowiadaniu nie było tak kolorowo? Proszę pisać w komentarzu bo ja mam parę pomysłów ale też chce się dowiedzieć czy wy też macie coś ciekawego?
Bless <3

4 komentarze:

  1. Niech rozdziały będą często dodawane i będzie ich dużoo. Niech to opowiadanie się nigdy nie skończy <3 Prooszę :**

    A co do tego, żeby nie było tak kolorowo to może...
    np. niech Kamil wyjedzie w trase bez Julii i w necie byłaby plotka, że zakochał się w jakieś dziewczynie (nie Juliii) ;) Nic innego nie przychodzi mi na myśl...Wiem, że głupie ;)

    P.S Niech to opowiadanie nie ma końca <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham Twojego bloga ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku dziewczyny to miłe dziękuje. To na prawdę miłe. Postaram się a jeśli któraś by chciała porozmawiać to zapraszam na GG 40209884 tam możemy porozmawiać na temat jakiś relacji między bohaterami?

      Usuń
    2. Jak już podajemy numery GG to to jest mój 39226183 ;)
      "Nie Ma" może potem do Ciebie napisze i pogadamy ;)
      P.S fajne tło zrobiłaś :))

      Usuń