piątek, 21 lutego 2014

36 Rozdział "Wiem że jutro też chcę budząc się widzieć Twój uśmiech!"

Szybko się spakowaliśmy i opuściliśmy rodzinny dom rodzeństwa. Ja, Kamil, Zuza i Konrad jechaliśmy jednym samochodem, a Korni pojechała z Przemkiem i Szymkiem. Nasz bagażnik był wypchany przez pyszności jakie przygotowała mama Kamila. Droga minęła nam dość ciekawie. Pierwszy nasz przystanek był pod naszym blokiem. Weszłam do domu, szybko zdjęłam buty i rzuciłam się na sofę w salonie. Byłam zmęczona. Chwile po mnie do domu weszła cała reszta. Rozsiedli się w salonie i oglądali telewizję.

*Zuza*
Siedziałam w salonie i rozmyślałam. Gdy byliśmy jeszcze w Lipkach to Przemek z Kornelią powiedzieli mi że chcą być razem. Przemek zaufał Korneli ale nie chcieli nikomu powiedzieć. Miałam milczeć. To była taka nasza tajemnica. Nigdy nie okłamałam Juli zawsze mówiliśmy sobie prawdę. Ale w tym przypadku musiałam.
- Czemu im nie powiecie? - spytałam gdy zostaliśmy sami w salonie
- Bo mogą to różnie przyjąć. Chcemy na razie poczekać - odrzekła Korni
Siedziałam z nimi i się nudziłam. Postanowiłam sprawdzić co się dzieje w świecie online. Pomaszerowałam do swojego pokoju i wzięłam laptop. Weszłam na fb i TT. Byłam tak pochłonięta czytaniem różnych informacji że nie zorientowałam się kiedy ktoś wszedł do pokoju
- Co robisz kochanie? - szepnął mi do ucha Konrad po czym przygryzł je lekko
- Ciężko mi to powiedzieć ale cię zdradzam kochanie - zaśmiałam się i go pocałowałam
- Ohh...tak? - wygiął usta w podkówkę - będę płakał
- Przepraszam. Wybaczysz mi? - wstałam i zawiesiłam się mu na szyi
- Hm...to zależy - poruszał śmiesznie brwiami i zaczął mnie całować.
- Od czego? - zaśmiałam się
- Od...tego...jak...mi...to...wynagrodzisz - wypowiadał słowa między pocałunkami. Położył mnie na łóżko i przycisnął mnie swoim ciałem. Całował mnie na początku delikatnie później zachłanniej. Rozszerzył moje wargi swoim językiem i już po chwili nasze języki wirowały w radosnym tańcu pożądania. Nie opierałam się mu ponieważ już od dawna tego chciałam. Ostatnio wcale nie mieliśmy dla siebie czasu. Wplotłam swoje palce w jego włosy mocniej przyciskając go do siebie. Konrad obsypywał pocałunkami nie tylko usta ale także szyje, dekolt, brzuch. Po czym ponownie wbijał się w usta. Po krótkiej chwili naszą przyjemną dla obojga zabawę przerwało pukanie do drzwi. Czy ten ktoś za drzwiami nie mógł poczekać? Niechętnie oderwałam się od ust Konrada i spojrzałam w jego oczy
- Akurat teraz? - dał mi przelotnie całusa i położył się obok
- Proszę! - krzyknęłam i spojrzałam na drzwi
Zaraz potem w pokoju pojawił się Kamil
- Nie chciałbym przeszkadzać ale...
- To tego nie rób i wyjdź - przerwał mu Konrad
- Udam że nie słyszałem. Jedziesz do domu czy zostajesz?
- Zostaje ze mną - zadecydowałam za niego
- Okej to pa! A i jeszcze jedno wiecie że ja nie chciałbym być wujkiem tak wcześnie no chyba że już za późno to zrozumiem ale jednak mam nadzieję że się nie spóźniłem.
- Skończyłeś już? - odparłam ze śmiechem
- To pa! - odparł i wyszedł
Ciężko odetchnęłam i spojrzałam na Konrada. Leżał z uśmiechem i się mi przyglądał.
- A miało być tak pięknie - westchnęłam
- Nadal może być - szeroko się uśmiechną
- O nie kochany! Teraz to my idziemy na kolację - odparłam i się podniosłam
- A później? - wyszeptał gdy już schodziliśmy po schodach
- To się okaże - poruszyłam brwiami i podreptałam do kuchni.



---------------------
Przepraszam że rozdziały są dodawane raz na tydzień ale ci nauczyciele to normalnie zwariowali z tymi kartkówkami i sprawdzianami. :D
Ten tydzień też będzie zawalony cały ale za to w piątek nie idę do szkoły (chyba) więc będzie szybciej rozdział ;)
Czytać, komentować i pytać ;d
Dziękuje za liczne wejścia i za komentarze ;)
Dobranoc ;3

6 komentarzy:

  1. Ja tez kocham ♥ ŻYcze weny i czekam na nastepny ;*

    Ps. Znam ten ból z nauczycielami , każdy po trzy zadania to wychodzi ponad 15 ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że tak rzadko piszesz.... Mam nadzieję, że nauczyciele dzadzą ci spokój :D xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję ale w cuda nie wierzę :D Jak już mówiłam jak będzie chwila wolnego czasu to będę dodawać. :)

      Usuń
  3. Szkoda,ze trzeba tak długo czekac,bo rozdziały są świetne :)Rozumiem Cię bo sama chodze do szkoly i wiem na czym to polega :>

    OdpowiedzUsuń